Powołani

Każdy z nas jest do czegoś powołany. Lekarz, który na co dzień ratuje dziesiątki ludzkich żyć, ale też spotyka się z ogromem niewyobrażalnych dramatów i bólu. Pielęgniarka, ratownik medyczny… Raczej nie wykonują swojej pracy z przypadku.

Nauczyciel, na barkach którego spoczywa odpowiedzialność za wykształcenie kolejnych pokoleń młodych ludzi.

Opiekunka w żłobku, która poza niezmierzoną cierpliwością, powinna dysponować ogromnymi pokładami ciepła i empatii. Odpowiedzialna za życie, zdrowie, bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój tych najmłodszych.

Architekt, inżynier, budowlańcy… Kucharz, sprzedawca, bankowiec, itd, itp… Każdy zawód jest równie ważny. Jeden zależny od drugiego. Każdy odpowiedzialny. Gdy jeden nie wywiąże się prawidłowo ze swoich zadań, odbije się to negatywnie na reszcie łańcucha. Jak w domino.

Dlatego tak ważne jest, aby odkryć to swoje powołanie. Aby wykonywać pracę, która jest pasją, bo tylko wtedy będziemy wkładać w nią całe swoje serce. Ale ważne jest też to, aby za owo powołanie otrzymywać godziwe wynagrodzenie. I to nie zawsze się zgrywa. I o to trzeba walczyć.

Też czasem mam dość. Bardzo dość. Też czasem jestem bezsilna. Zwłaszcza gdy dziesiąty raz o coś proszę lub upominam, ale odbija się to tylko echem. Mnie też czasem przychodzą myśli o zmianie pracy. Ale już za chwilę wszystko wraca na właściwe tory, bo gdzie dostanę więcej słodkich buziakow i uściskow małych lepkich rączek. No gdzie?

A Ty odnalazłaś/eś swoje powołanie?

Reklamy

3 myśli w temacie “Powołani

  1. Zib pisze:

    Nie ma pracy,poza władzą która by tak otumaniala aby nie dostrzegać jej słabych stron. Z tym powołaniem? No cóż jest różnie. Czasem trzeba coś dopiero polubić i poznać aby pokochać, a czasem marzy się o czyms od dziecka. Na ogół jednak wiele osób wciaz szuka i nie znajduje. Zbyt wiele wszystkiego! Parafrazując sytuację fmgdzie aby było to zadowolenie trzeba tak wielu pozytywnych składowych.
    Ja kiedyś znalazłem, to o czym marzyłem, potem nie mogłem już daleja pracować na morzu. Zdrowie, ale też pewne rozczarowanie.
    Mimo to wciąż miewam marynistyczne sny!
    Pozdrowienia☺
    Wdzięczność dzieci jest piękną!

    Polubione przez 1 osoba

      • Zib pisze:

        Jak jest to jest ok. Tylko czasem mam wrażenie ze dziś niektóre osoby podejmując pracę w tym samym dniu zaczynają szukać następnej.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s