Miłość? A co to jest właściwie?

Jak zdefiniować owo pojęcie? To uczucie, wybór czy może chemia? Moim zdaniem słowo „miłość” mieści w sobie trzy niezwykle ważne elementy. A przynajmniej powinno!

Pierwszym z nich jest szacunek. To podstawa każdej relacji.

Drugim zaufanie. To fundament. Bez niego nie uda się niczego zbudować.

I trzecim wolność. Wolność każdej ze stron. Brak narzucania się. Nacisków. Tłamszenia. Wolność to też prawo do bycia sobą, do realizowania się, do swoich pasji, do posiadania swoich znajomych. Wolność to też w pewien sposób niezależność.

Miłość to wzajemne zrozumienie. Bycie dla siebie oparciem w trudnych chwilach. To przede wszystkim przyjaźń. Wiem, że mogę tej drugiej osobie powiedzieć wszystko, a ona zrozumie, będzie, nie potępi mnie. To pomocna dłoń w trudnych momentach, ale też dzielenie się tym, co dobre. To wspólna radość z sukcesów i wzajemna motywacja. To pewność, że ta osoba stanie po naszej stronie, gdy wszyscy inni będą przeciwko nam.

Miłością nie jest, jak niektórym błędnie się wydaje zauroczenie, zakochanie ani motyle w brzuchu. To piękny początek, który może przekształcić się w dojrzałą miłość. Lecz nie musi, bo często kończy się równie szybko, jak się rozpoczął. Fajerwerki gasną. A szara codzienność odbiega od kolorowych o niej wyobrażeń.

Dla mnie prawdziwa, dojrzała miłość jest przede wszystkim decyzją. Decyzją, że wybieram tego człowieka. Wybieram go takiego, jakim jest. Ze wszystkimi wadami i słabościami, czy irracjonalnymi przyzwyczajeniami. Wybieram go na stałe. Nie do pierwszej poważniejszej kłótni, nie do pierwszych trudności. Wybieram na stałe, to znaczy też, że wybieram go również wtedy, gdy na horyzoncie pojawia się ktoś atrakcyjniejszy. Dojrzała miłość to dla mnie wierność, lojalność i szczerość.

A czym dla Was jest miłość? Wierzycie, że taka prawdziwa jeszcze istnieje? Ja wierzę. Mimo wszystko.

 

 

Reklamy

17 myśli w temacie “Miłość? A co to jest właściwie?

  1. mały świat Piotrka pisze:

    Co prawda jestem samemu od kilku lat, ale zgadzam się z tym wpisem bardzo. Prawdziwa miłość może istnieć jak najbardziej 🙂 Inna sprawa, że teraz niestety nie jest dużo takich prawdziwych związków czy rodzin…

    Polubione przez 1 osoba

  2. wypluwammysli pisze:

    Szacunek, zaufanie, wolność to również przepis na katastrofę… Obdarować kogoś tymi atrybutami i nie dostać tego samego w zamian robi co najmniej gnój z mózgu. Nie wspominając gdy ktoś wbije nóż w plecy…

    Ale, ale, czytam, czytam i coś mi temat wygląda znajomo… Coś mi konkluzja wygląda ta sama… Już wiem po co był ten list od Czytelniczki 😉

    Polubione przez 1 osoba

  3. Anita pisze:

    Miłość czym jest dla mnie? Powiem tak… Najpierw trzeba poznać siebie i pokochać. Zaakceptować siebie. Zadbać o relacje z samym sobą. To jest najważniejsze. Potem, trzeba zrozumieć czym jest samotność. Zaprzyjaźnić się z nią. Drugi bardzo ważny element.
    „Zanim zaczniesz budować relacje z drugim człowiekiem, naucz się być sam” – to moje własne słowa, skopiowane z mojego wpisu.
    Co jeszcze? Odstawić na bok wszystkie teksty o miłości. Nie szukać jej w żadnych tekstach, słowach, książkach czy doświadczeniach innych osób. Wyczyścić swoją tablicę. Tabula rasa.
    I wtedy właśnie zrozumiałam czym jest miłość, a czym nie… Po 16 latach wspólnego życia. Ten moment wiele zmienił w moim życiu. No, może oprócz faceta, bo od prawie 20 lat wciąż ten sam. 😉

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s