List do T.

Droga była Teściowo,

piszę do Ciebie, bo pod przymusem odkopywania przeszłości, wróciła do mnie niestety również Twoja osoba. Jak się domyślasz, nie są to miłe wspomnienia. Kiedyś wydawało mi się, że takie Teściowe pojawiają się tylko w dowcipach, ale później poznałam Ciebie i przekonałam się niestety na własnej skórze, że one istnieją naprawdę. Po dziś dzień zastanawiam się skąd w Tobie tyle nienawiści do kobiet i tyle zaborczości wobec swoich synów.

Nie lubiłaś mnie, a osąd wydałaś na „pierwszy rzut oka”, bo nigdy mnie tak naprawdę nie poznałaś. Byłam Twoim wrogiem i Twoją rywalką. Nie mogłaś pogodzić się z tym, że zajmuję ważne miejsce w życiu Twojego syna. Żeby widzieć Twoją toksyczność, nie musiałam stać obok, dało się ją odczuć nawet na odległość. Wbijałaś we mnie szpile, świdrowałaś i podkręcałaś odpowiednie śrubki żeby tylko nas skłócić. Mówiłaś, że i tak się rozwiedziemy. Samospełniające się proroctwo? Jak mniemam, to zjawisko chyba nie jest Ci obce?

Czy ani przez chwilę nie przeszło Ci przez myśl, że kogoś krzywdzisz? Pal licho, jakąś tam dziewczynę. Ale własnego syna? Nie jest Ci choć trochę wstyd? Zwłaszcza teraz? Po tylu latach? Mogłaś mieć rodzinę na wyciągnięcie ręki. Syna i synową, z którą przy odrobinie dobrej woli z Twojej strony, mogłabyś się nawet zaprzyjaźnić i pewnie w przyszłości wnuki. Nie bylibyśmy idealni, bo takich rodzin nie ma. Ale bylibyśmy. A co masz teraz? Syna, który odwiedza Cię może raz w roku i od dawna nie jest już tym samym synem…

Droga była Teściowo, chociaż nigdy nie zapomnę słów, które padały z Twoich ust ani zafundowanego emocjonalnego rollercoastera, wiedz, że już dawno Ci wybaczyłam, bo nie chcę dźwigać na barkach jarzma przeszłości. Jednak mimo wszystko wolałabym Cię już nigdy nie spotkać na swojej drodze.

(Nie) pozdrawiam Cię (nie) serdecznie.

Twoja była Synowa

Reklamy

5 myśli w temacie “List do T.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s