Kultura przede wszystkim!

Sytuacja z ostatnich dni. Stoję w kolejce do jednej z dwóch otwartych kas w popularnym supermarkecie. Kolejki długie, sięgające prawie do połowy sklepu. Przy kasie obok kobieta w zaawansowanej ciąży nieśmiało próbuje skorzystać z przysługującego jej prawa bycia obsłużoną w pierwszej kolejności. Pech chciał, że w tej właśnie chwili miał być obsługiwany pewien starszy Pan. Owy Pan podniesionym głosem jasno i wyraźnie zakomunikował Pani, że nie ma zamiaru jej przepuścić i żeby sobie nawet nie myślała, że jak jest w ciąży to jej wszystko wolno. Natychmiast pojawiły się rugające Pana komentarze oraz niecenzuralne epitety zbulwersowanych przeciwników braku kultury. Pani rozpłakała się i wycofała na koniec kolejki. Na szczęście przy kasie obok bez problemu została natychmiast obsłużona.

Ostatnio coraz częściej obserwuję podobne sytuacje. Zwłaszcza w autobusach miejskich, gdzie zdarzają się ostre kłótnie o miejsce siedzące czy przepychanki przy drzwiach. Osobiście uwielbiam, kiedy wsiadającym tak się spieszy, że nie dają szansy wysiadającym. Trącanie plecakami i deptanie po stopach to raczej norma. Szkoda tylko, że w takich sytuacjach słowo przepraszam jest na wagę złota. Moim zdaniem kulturę osobistą wynosimy z domu lub ewentualnie przy braku jakichkolwiek pozytywnych wzorców, nabywamy ją w toku procesu socjalizacji. Więc co się teraz dzieje?

Też często jestem zmęczona, źle się czuję lub gdzieś się spieszę. Jednak przepuszczanie kobiet w ciąży i ustępowanie miejsca osobom starszym jest dla mnie czymś naturalnym i w miarę możliwości staram się to robić. Wyjątkiem są starsze Panie, które mając cały wolny autobus, stoją nad jedną osobą i mówią niby do siebie, ale tak żeby każdy usłyszał o tym, jaka młodzież w dzisiejszych czasach jest niewychowana. Przepraszam, ale jak ma być inaczej, jeśli przykład idzie z góry?

Na szczęście są też ludzie kulturalni. Ten sam dzień. Pół godziny później. Wracam obładowana zakupami. Stoję przed klatką i szukam kluczy. Podchodzi inny starszy Pan. Otwiera mi drzwi, przytrzymuje je i przepuszcza przodem. Jako że jest bardzo sympatyczny, ucinamy sobie miłą pogawędkę w windzie. Co prawda bardzo krótką, bo Pan wysiada na drugim piętrze, ale zawsze. Można? Można!

I tym pozytywnym akcentem kończę. Pamiętajcie – traktujcie innych tak, jak sami chcecie być traktowani. Karma wraca.

 

Reklamy

3 myśli w temacie “Kultura przede wszystkim!

  1. magducha88 pisze:

    Niedawno całkiem w sklepie chciałam przepuścić panią w ciąży z dzieckiem w wózku, więc kompilacja spora. Dziecko marudziło, to grzecznie przepuszczam, tym bardziej, że mi się nie śpieszyło. Pani na mnie prawie nakrzyczała, że ciąża to nie choroba, i nie życzy sobie by ktoś patrzył na jej brzuch. Zrobiło mi się głupio. Widocznie pani miała zły dzień. Ale oczywiście staram się ustępować i nieco ułatwiać życie czy to starszym czy młodym mamom 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s